
Pan Adam ma kartę kredytową z limitem 10 000 zł, ale obecnie nie jest winien bankowi ani złotówki. Karta jest spłacona, leży w portfelu i od kilku tygodni nie była używana. Adam planuje jednak złożyć wniosek o większy kredyt i zaczyna się zastanawiać: skoro zadłużenie na karcie wynosi 0 zł, to czy bank w ogóle będzie się nią interesował? Może się interesować. Przy ocenie zdolności kredytowej znaczenie może mieć nie tylko wykorzystane zadłużenie, lecz również sam dostęp do przyznanego limitu.
To właśnie na tym skupimy się w tym artykule. Nie będziemy ponownie zastanawiać się, czy karta buduje historię kredytową ani ograniczać odpowiedzi do stwierdzenia, że może obniżyć zdolność. Zamiast tego prześledzimy sytuację Adama przed złożeniem wniosku i zobaczymy, co w posiadanej karcie może mieć znaczenie dla kalkulacji zdolności kredytowej.
W tym artykule:
- Adam ma 0 zł zadłużenia i 10 000 zł limitu
- Czy karta kredytowa wpływa na zdolność kredytową?
- Dlaczego bank interesuje się kartą, której Adam nie używa?
- Adam i Marek zarabiają tyle samo, ale tylko jeden ma kartę
- 0 zł zadłużenia i 10 000 zł limitu to nie to samo
- Co zmienia wykorzystanie 8000 zł z dostępnego limitu?
- Jedna karta z limitem 10 000 zł czy dwie po 5000 zł?
- Czy wysokość limitu ma znaczenie dla zdolności?
- Adam zmniejsza limit z 10 000 do 3000 zł
- Czy obniżenie limitu od razu zmieni zdolność kredytową?
- Czy trzeba zamykać kartę przed złożeniem wniosku?
- Adam zamknął kartę dzień przed wizytą w banku
- Czy wszystkie banki tak samo uwzględniają kartę?
- Czy można policzyć, ile zdolności „zabiera” karta?
- Co sprawdzić na swoich kartach przed wnioskiem o kredyt?
- Historia kredytowa i zdolność kredytowa to dwa różne tematy
- Adam zostawia kartę, ale już z mniejszym limitem
- Nie pytaj tylko, czy masz kartę. Sprawdź, jaki masz limit
Adam ma 0 zł zadłużenia i 10 000 zł limitu
Zacznijmy od sytuacji, która na pierwszy rzut oka wygląda bardzo dobrze.
Adam zagląda do aplikacji bankowej i widzi:
Limit karty: 10 000 zł
Aktualne zadłużenie: 0 zł
Wszystko zostało spłacone. Adam niczego ostatnio kartą nie kupował i nie ma kwoty do uregulowania. Dlatego dochodzi do prostego wniosku:
„Skoro zadłużenie wynosi zero, to tak jakbym nie miał żadnego zobowiązania.”
Tyle że dla osoby przygotowującej się do wniosku kredytowego dobrze jest rozdzielić dwie rzeczy: aktualnie wykorzystane zadłużenie oraz możliwość wykorzystania przyznanego limitu. Adam nie wykorzystał ani złotówki, ale nadal posiada aktywny produkt, który pozwala mu skorzystać z pieniędzy banku.
Czy karta kredytowa wpływa na zdolność kredytową?
Tak, karta kredytowa może wpływać na zdolność kredytową. Nie da się jednak powiedzieć, że każda karta zmniejszy ją dokładnie o określoną kwotę. Bank ocenia całą sytuację klienta według własnych zasad, a karta jest jednym z wielu elementów tej analizy.
Znaczenie może mieć m.in. wysokość przyznanego limitu, wykorzystane zadłużenie, inne zobowiązania oraz sytuacja dochodowa i wydatkowa klienta. Ważny jest również rodzaj kredytu, o który dana osoba się ubiega.
Dlatego dwóch klientów posiadających kartę z identycznym limitem nie musi otrzymać identycznego wyniku kalkulacji.
Dlaczego bank interesuje się kartą, której Adam nie używa?
Adam nie używa karty od dwóch miesięcy.
Można więc zapytać:
„Co bank obchodzi karta, która leży w szufladzie?”
Problem polega na tym, że nieużywanie limitu dzisiaj nie oznacza braku możliwości wykorzystania go jutro. Jeżeli Adam nadal ma aktywną kartę z limitem 10 000 zł, może potencjalnie zacząć z niej korzystać.
Z punktu widzenia analizy zdolności ważny może być więc nie tylko stan zadłużenia widoczny w danej chwili. Znaczenie może mieć również samo istniejące zobowiązanie i dostępny limit.
I właśnie dlatego przed większym kredytem należy przejrzeć nie tylko aktualne raty, lecz również limity na kartach i inne odnawialne produkty kredytowe.
Adam i Marek zarabiają tyle samo, ale tylko jeden ma kartę
Wyobraźmy sobie dwóch klientów.
| Adam | Marek | |
|---|---|---|
| Dochód netto | 7000 zł | 7000 zł |
| Karta kredytowa | tak | nie |
| Limit karty | 10 000 zł | 0 zł |
| Zadłużenie na karcie | 0 zł | 0 zł |
Załóżmy dodatkowo, że poza kartą ich sytuacja jest podobna.
Czy skoro obaj zarabiają 7000 zł, bank musi wyliczyć im identyczną zdolność?
Nie.
Adam ma dostęp do dodatkowego limitu kredytowego, którego Marek nie posiada. Bank może uwzględnić tę różnicę podczas swojej kalkulacji.
Nie oznacza to jednak, że możemy na podstawie tej tabeli stwierdzić:
„Karta zabierze Adamowi dokładnie 20 000 zł zdolności.”
Takiej wartości nie znamy. Do tego potrzebna byłaby konkretna kalkulacja uwzględniająca zasady danego banku oraz pozostałe parametry obu klientów.
0 zł zadłużenia i 10 000 zł limitu to nie to samo
To jedna z najważniejszych rzeczy do zapamiętania.
Adam widzi:
Aktualne zadłużenie: 0 zł
i może być przekonany, że temat karty jest zamknięty.
Ale obok znajduje się druga liczba:
Limit: 10 000 zł
Pierwsza mówi, ile Adam aktualnie wykorzystał. Druga określa dostępny limit produktu.
Dlatego podczas przygotowania do większego kredytu nie patrz wyłącznie na pozycję „kwota do spłaty”. Sprawdź również, jaki limit został przyznany i czy rzeczywiście jest potrzebny w takiej wysokości.
Co zmienia wykorzystanie 8000 zł z dostępnego limitu?
Zmieńmy teraz sytuację.
Adam nadal posiada kartę z limitem:
10 000 zł
ale tym razem wykorzystał:
8000 zł.
Do wykorzystania pozostało mu więc znacznie mniej dostępnego limitu, a na karcie występuje rzeczywiste zadłużenie.
To już inna sytuacja niż karta z zerowym saldem. Bank analizujący wniosek może brać pod uwagę zarówno istniejące produkty kredytowe, jak i aktualne zobowiązania klienta zgodnie ze swoją metodologią.
Nie należy jednak zgadywać, czy wykorzystanie 8000 zł zmniejszy zdolność o 8000, 15 000 czy 30 000 zł. Zdolność kredytowa nie działa jak proste odejmowanie jednej liczby od drugiej.
Jedna karta z limitem 10 000 zł czy dwie po 5000 zł?
Adam ma jedną kartę:
limit: 10 000 zł
Marek posiada dwie:
karta nr 1: 5000 zł
karta nr 2: 5000 zł
Łączna wartość limitów wynosi w obu przypadkach 10 000 zł.
Czy bank potraktuje obie sytuacje dokładnie tak samo?
Nie zakładaj tego z góry. Sposób uwzględniania produktów zależy od procedur konkretnego banku i całej sytuacji klienta.
Dla nas ważniejsza jest inna lekcja. Jeżeli przygotowujesz się do złożenia wniosku, spisz wszystkie posiadane karty i limity, zamiast patrzeć tylko na tę kartę, której najczęściej używasz.
Łatwo zapomnieć o produkcie wyrobionym kilka lat wcześniej, który nadal pozostaje aktywny.
Czy wysokość limitu ma znaczenie dla zdolności?
Może mieć.
Adam korzysta z karty przede wszystkim do niewielkich zakupów. W ciągu miesiąca zwykle wydaje nią kilkaset złotych, ale kilka lat temu bank zwiększył mu limit do:
10 000 zł.
Adam nigdy nawet nie zbliżył się do tej wartości.
Pojawia się więc dobre pytanie:
„Skoro potrzebuję najwyżej 2000–3000 zł, po co utrzymuję limit 10 000 zł?”
Wysoki limit może być wygodny jako finansowa rezerwa, ale przed złożeniem wniosku o większy kredyt warto zastanowić się, czy nadal jest potrzebny. Nie oznacza to automatycznie, że trzeba kartę zamknąć.
Jest jeszcze inna możliwość.
Adam zmniejsza limit z 10 000 do 3000 zł
Adam chce nadal korzystać z karty. Płaci nią w internecie, czasami rezerwuje hotel i odpowiada mu sposób jej działania.
Nie chce więc jej likwidować.
Zamiast tego dochodzi do wniosku:
„10 000 zł nie jest mi potrzebne. Wystarczy 3000 zł.”
Jeżeli bank umożliwia zmniejszenie limitu, Adam może sprawdzić taką możliwość. W ten sposób zachowuje produkt, z którego rzeczywiście korzysta, ale rezygnuje z części dostępnego finansowania, którego nie potrzebuje.
To ważne, ponieważ przygotowanie do wniosku kredytowego nie zawsze musi oznaczać zamykanie wszystkich kart.
Czasami dobrze jest najpierw sprawdzić, czy problemem nie jest po prostu niepotrzebnie wysoki limit.
Czy obniżenie limitu od razu zmieni zdolność kredytową?
Tutaj nie należy oczekiwać magicznego przycisku.
Adam zmniejszył limit:
z 10 000 zł do 3000 zł.
Nie oznacza to, że możemy od razu powiedzieć:
„Świetnie, Twoja zdolność wzrosła o 40 000 zł.”
Nie znamy takiej wartości.
- Po pierwsze, sposób uwzględnienia karty zależy od banku, w którym Adam będzie ubiegał się o finansowanie.
- Po drugie, zmiana limitu musi zostać odpowiednio zrealizowana i uwzględniona w danych wykorzystywanych podczas analizy.
- Po trzecie, karta jest tylko jednym z wielu elementów wpływających na końcową kalkulację.
Dlatego jeżeli planujesz zmianę limitu przed ważnym wnioskiem kredytowym, nie zostawiaj tego na ostatnią chwilę.
Czy trzeba zamykać kartę przed złożeniem wniosku?
Nie ma zasady mówiącej, że każdy, kto chce dostać kredyt, powinien najpierw zlikwidować kartę kredytową.
Wyobraźmy sobie dwie sytuacje.
Adam ma limit 2000 zł, dobre dochody i dużą nadwyżkę finansową. Karta jest mu potrzebna i regularnie z niej korzysta.
Marek ma trzy karty z wysokimi limitami, których praktycznie nie używa, a jego zdolność jest blisko poziomu potrzebnego do uzyskania planowanego finansowania.
Trudno byłoby obu osobom udzielić tej samej rady.
Jeżeli karta ma znaczenie dla kalkulacji, można rozważyć zmniejszenie limitu albo zamknięcie niepotrzebnego produktu. Najpierw warto jednak sprawdzić własną sytuację zamiast likwidować kartę tylko dlatego, że ktoś w internecie napisał, że „przeszkadza w kredycie”.
Adam zamknął kartę dzień przed wizytą w banku
Załóżmy jednak, że Adam postanowił całkowicie zrezygnować z karty.
W poniedziałek składa dyspozycję zamknięcia.
We wtorek idzie do innego banku po kredyt i mówi:
„Karty już nie mam.”
Czy możemy mieć pewność, że z punktu widzenia całego procesu kredytowego produkt natychmiast przestał mieć znaczenie?
Nie zakładaj tego.
Złożenie dyspozycji, faktyczne zakończenie produktu oraz aktualizacja informacji wykorzystywanych podczas późniejszej analizy nie muszą oznaczać jednego momentu.
Jeżeli zamknięcie albo obniżenie limitu ma być elementem przygotowania do większego kredytu, rozsądniej zrobić to odpowiednio wcześniej i upewnić się, jaki jest rzeczywisty status produktu, zamiast opierać się wyłącznie na tym, że wczoraj złożyłeś dyspozycję.
Czy wszystkie banki tak samo uwzględniają kartę?
Nie należy tego zakładać.
To bardzo ważne, ponieważ czasami mówimy o „zdolności kredytowej” tak, jakby była jedną liczbą przypisaną do człowieka:
Adam – zdolność: 350 000 zł.
W praktyce konkretny bank dokonuje własnej oceny na podstawie posiadanych informacji, rodzaju finansowania i stosowanej metodologii.
📌 Jak wyjaśnia BIK, decyzja o przyznaniu kredytu należy do instytucji finansowej, a poszczególne instytucje stosują własną politykę kredytową.
Dlatego Adam może mieć te same:
dochody, wydatki, kartę, limit i pozostałe zobowiązania
a mimo tego wyniki kalkulacji w dwóch bankach nie muszą być identyczne.
To również tłumaczy, dlaczego internetowe odpowiedzi w rodzaju „karta z limitem 10 000 zł obniża zdolność dokładnie o X zł” należy traktować ostrożnie.
Czy można policzyć, ile zdolności „zabiera” karta?
Adam chciałby najprostszej możliwej odpowiedzi:
„Mam limit 10 000 zł. Powiedzcie mi, o ile mniejszy kredyt przez niego dostanę.”
Niestety nie da się wiarygodnie podać jednej wartości pasującej do każdego klienta i każdego banku.
Karta nie znajduje się w próżni. Obok niej są dochody, koszty utrzymania, inne zobowiązania, liczba osób w gospodarstwie domowym, parametry planowanego kredytu i pozostałe informacje wykorzystywane przez bank.
Można więc przeprowadzać symulacje – np. porównać kalkulację z limitem 10 000 zł oraz po jego zmniejszeniu – ale nie należy tworzyć uniwersalnego przelicznika:
1000 zł limitu = X zł utraconej zdolności.
Taki skrót byłby po prostu zbyt dużym uproszczeniem.
Co sprawdzić na swoich kartach przed wnioskiem o kredyt?
Adam postanawia więc zrobić porządek przed złożeniem wniosku.
Nie zaczyna od zamykania wszystkiego. Najpierw sprawdza:
- ile kart kredytowych rzeczywiście posiada – łatwo zapomnieć o karcie wyrobionej kilka lat wcześniej, zwłaszcza jeśli prawie z niej nie korzysta,
- jaki limit ma każda z nich – nawet niewykorzystywany limit może mieć znaczenie przy ocenie zdolności kredytowej,
- jakie jest aktualne zadłużenie – warto sprawdzić nie tylko sam limit, ale również to, jaka część została już wykorzystana,
- czy wszystkie karty są mu nadal potrzebne – jeżeli którejś od dawna nie używa, warto zastanowić się, czy nadal ma sens utrzymywanie produktu,
- czy wysokość przyznanych limitów odpowiada jego rzeczywistym potrzebom – karta używana do niewielkich zakupów nie zawsze wymaga bardzo wysokiego limitu,
- czy wcześniej zlecone zamknięcie lub zmiana limitu zostały już wykonane – sama dyspozycja nie musi oznaczać, że produkt lub nowy limit są już faktycznie uwzględniane w aktualnych danych.
To prostsze i rozsądniejsze podejście niż nerwowe likwidowanie produktów na kilka dni przed wizytą w banku.
Dopiero kiedy Adam zna własną sytuację, może zdecydować, czy pozostawia kartę bez zmian, zmniejsza limit, czy rezygnuje z produktu, którego od dawna nie potrzebuje.
Historia kredytowa i zdolność kredytowa to dwa różne tematy
W tym miejscu łatwo pomieszać dwa zagadnienia.
Historia kredytowa dotyczy informacji o korzystaniu ze zobowiązań i sposobie ich regulowania.
Zdolność kredytowa odpowiada natomiast na inne pytanie: czy w określonych warunkach klient będzie zdolny do spłaty nowego zobowiązania.
Ta sama karta może więc pojawiać się w obu tematach, ale z różnych powodów. W jednym przypadku interesuje nas sposób wcześniejszego korzystania i spłacania zobowiązań, a w drugim jej znaczenie dla aktualnej oceny możliwości finansowych klienta.
Dlatego nie będziemy tutaj ponownie omawiać budowania historii. Jeżeli właśnie to Cię interesuje, przeczytaj osobny artykuł „Czy karta kredytowa buduje historię kredytową?”.
Adam zostawia kartę, ale już z mniejszym limitem
Wróćmy na koniec do naszego przykładu.
Adam miał:
limit: 10 000 zł
zadłużenie: 0 zł
Po przejrzeniu swoich finansów stwierdził, że karta jest mu przydatna, ale tak wysoki limit nie ma dla niego większego sensu.
Nie zamyka więc produktu tylko dlatego, że planuje kredyt.
Sprawdza warunki, zmniejsza limit do poziomu odpowiadającego jego potrzebom i odpowiednio wcześniej upewnia się, że zmiana została wykonana.
Czy dzięki temu na pewno dostanie oczekiwany kredyt?
Tego nie wiemy.
Zmiana limitu nie gwarantuje pozytywnej decyzji ani konkretnego wzrostu zdolności. Ostateczny wynik zależy od całej sytuacji Adama oraz zasad banku.
Ale Adam zrobił coś znacznie rozsądniejszego niż przypadkowe zamykanie produktów: sprawdził swoje zobowiązania i dostosował niepotrzebny limit do rzeczywistych potrzeb.
Nie pytaj tylko, czy masz kartę. Sprawdź, jaki masz limit
Na początku Adam patrzył na jedną liczbę:
Zadłużenie: 0 zł
i myślał:
„Karta jest spłacona, więc przy badaniu zdolności nie ma znaczenia.”
Teraz wie już, że powinien spojrzeć również na drugą:
Limit: 10 000 zł
To właśnie dostępny limit może mieć znaczenie podczas analizy zdolności kredytowej, nawet jeżeli w danej chwili karta nie jest zadłużona. Nie oznacza to jednak, że każdy powinien natychmiast zamknąć kartę przed złożeniem wniosku.
Jeżeli planujesz większy kredyt, najpierw sprawdź wysokość limitów, aktualne zadłużenie, liczbę posiadanych produktów oraz to, czy rzeczywiście ich potrzebujesz. Dopiero później zastanów się nad zmniejszeniem limitu albo zamknięciem nieużywanej karty.
I przede wszystkim nie próbuj wyliczać zdolności według zasady:
„Mam kartę na 10 000 zł, więc bank odejmie mi dokładnie X zł.”
Zdolność kredytowa jest wynikiem znacznie szerszej analizy.
Karta jest jednym z elementów tej układanki, a nie całą układanką.
👉 Chcesz sprawdzić warunki konkretnej karty?
Jeżeli rozważasz kartę kredytową, zwróć uwagę nie tylko na opłaty i aktualną promocję, ale również na wysokość przyznanego limitu. Zobacz Kartę Kredytową z Żubrem Banku Pekao i sprawdź jej aktualne warunki. Przed podjęciem decyzji zastanów się też, jakiego limitu rzeczywiście potrzebujesz – szczególnie jeśli w przyszłości planujesz ubiegać się o większy kredyt.
Artykuł zawiera link partnerski. Skorzystanie z niego może przynieść serwisowi wynagrodzenie bez dodatkowych kosztów dla Ciebie.
Pytanie do czytelników
Sprawdzałeś kiedyś swoje limity na kartach przed złożeniem wniosku o większy kredyt? A może dopiero podczas rozmowy z bankiem dowiedziałeś się, że nieużywana karta również może mieć znaczenie? Podziel się swoim doświadczeniem w komentarzu.
Zobacz także:
- Czy karta kredytowa obniża zdolność kredytową? – sprawdź, dlaczego posiadany limit może być brany pod uwagę przy ocenie możliwości spłaty nowego zobowiązania.
- Jak działa karta kredytowa? – poznaj podstawowy mechanizm działania karty, limitu kredytowego i korzystania z pieniędzy udostępnionych przez bank.
- Czy warto mieć kartę kredytową? – zobacz, kiedy dodatkowy limit może być przydatny, a kiedy warto zastanowić się, czy karta nadal jest Ci potrzebna.
- Ile kosztuje karta kredytowa? – sprawdź, z jakimi opłatami i kosztami może wiązać się posiadanie oraz korzystanie z karty kredytowej.
- Jak spłacać kartę kredytową? – dowiedz się, jak wygląda spłata wykorzystanego limitu i na co zwrócić uwagę po wykonaniu transakcji kartą.
Najczęściej zadawane pytania: Czy karta kredytowa wpływa na zdolność kredytową?
Tak. Brak opłaty za kartę i wysokość dostępnego limitu to dwie różne kwestie. Dla banku znaczenie może mieć sam aktywny limit kredytowy.
Tak. Przy ocenie wniosku bank może brać pod uwagę zobowiązania posiadane również w innych instytucjach, a nie tylko produkty prowadzone u siebie.
Nie zawsze. Koniec ważności fizycznej karty nie musi oznaczać zakończenia umowy ani zamknięcia rachunku karty kredytowej. Warto sprawdzić faktyczny status produktu.
Może. Wyższy dostępny limit może zmienić sposób, w jaki bank oceni Twoje istniejące zobowiązania, dlatego przed większym kredytem należy dobrze przemyśleć podnoszenie limitów.
Mogą. Jeżeli część zadłużenia została rozłożona na raty, bank może uwzględnić związane z tym obciążenie zgodnie ze swoją metodologią.
Może się tak zdarzyć. Jeżeli zamknięcie karty lub zmniejszenie limitu ma znaczenie dla rozpatrywanego wniosku, bank może oczekiwać potwierdzenia aktualnego statusu produktu.
To zależy od konstrukcji produktu i tego, kto odpowiada za zadłużenie. Sama dodatkowa karta nie musi oznaczać osobnego limitu, dlatego dobrze jest sprawdzić warunki konkretnej umowy.
