Czy można dostać kredyt mając umowę o dzieło?

Umowa o dzieło i kredyt? Na pierwszy rzut oka nie brzmi to jak idealne połączenie. Dochód może pojawiać się nieregularnie, jedna umowa kończy się po miesiącu, druga dopiero po kilku kolejnych, a bank lubi przede wszystkim przewidywalność.

Czy można dostać kredyt mając umowę o dzieło – ilustracja przedstawiająca umowę o dzieło, bank i symbol pieniędzy.

Czy to oznacza, że osoba pracująca na podstawie umowy o dzieło nie ma szans na kredyt?

Nie. Kredyt przy umowie o dzieło jest możliwy. Trzeba jednak liczyć się z tym, że bank będzie chciał zobaczyć coś więcej niż jedną podpisaną umowę i obietnicę kolejnych zleceń.

Najważniejsze pytanie brzmi nie: „Jaki rodzaj umowy masz?”, lecz:

Czy z Twoich dotychczasowych dochodów wynika, że będziesz w stanie regularnie spłacać raty?

I właśnie na tym skupimy się w tym artykule.

W tym artykule:

  1. Czy bank akceptuje dochód z umowy o dzieło?
  2. Jedna umowa może nie wystarczyć
  3. Co bank chce zobaczyć?
  4. Jak długo trzeba zarabiać na umowie o dzieło?
  5. Jak bank może policzyć taki dochód?
  6. Jakie dokumenty mogą być potrzebne?
  7. Czy nieregularne wpływy przekreślają szanse na kredyt?
  8. Co możesz zrobić przed złożeniem wniosku?
  9. Czy wysoki dochód wystarczy?
  10. Czy można dostać kredyt mając umowę o dzieło?

Czy bank akceptuje dochód z umowy o dzieło?

Tak, część banków uwzględnia dochody z umów o dzieło przy ocenie wniosku kredytowego.

Nie oznacza to jednak, że każda umowa zostanie potraktowana tak samo.

Wyobraź sobie dwie osoby.

Pierwsza raz w roku wykonała projekt za 12 000 zł. Poza tym nie ma innych udokumentowanych wpływów.

Druga od dwóch lat regularnie przygotowuje projekty dla kilku klientów. W jednym miesiącu zarabia 4 500 zł, w kolejnym 6 000 zł, a później 5 200 zł.

Obie pracują na podstawie umów o dzieło. Z punktu widzenia banku ich sytuacja wygląda jednak zupełnie inaczej.

Pierwsza osoba otrzymała wysoki, ale jednorazowy dochód. Nie wiadomo, czy podobna kwota pojawi się ponownie.

Druga ma historię regularnej pracy i powtarzających się wpływów. Jej zarobki nie są identyczne w każdym miesiącu, ale widać, że nie są przypadkowe.

Dla banku właśnie taka historia ma duże znaczenie.

Jedna umowa może nie wystarczyć

Nie będziemy owijać w bawełnę: świeżo podpisana umowa o dzieło zwykle nie daje jeszcze mocnych podstaw do uzyskania kredytu.

Nawet jeśli wynagrodzenie wygląda dobrze.

Załóżmy, że podpisałeś umowę na wykonanie strony internetowej i po zakończeniu pracy masz otrzymać 15 000 zł. To konkretna kwota, ale bank może zapytać:

  • czy wcześniej uzyskiwałeś podobne dochody – pojedyncza wysoka wypłata nie pokazuje jeszcze, że takie zlecenia będą pojawiały się regularnie;
  • czy masz kolejnych klientów – stała współpraca z jednym lub kilkoma zleceniodawcami zwykle wygląda bardziej wiarygodnie niż jednorazowe zlecenie;
  • jak często wykonujesz takie prace – bank chce ocenić, czy umowy o dzieło są Twoim stałym źródłem dochodu;
  • czy pieniądze faktycznie wpływają na Twoje konto – historia rachunku pozwala łatwo potwierdzić wysokość i regularność wynagrodzenia;
  • czy zlecenia powtarzają się od dłuższego czasu – im dłuższa historia współpracy, tym łatwiej ocenić stabilność dochodów.

Sama wartość jednej umowy nie pokazuje jeszcze, jak będzie wyglądała Twoja sytuacja za trzy, sześć albo dwanaście miesięcy.

Dlatego przy umowie o dzieło historia zarobków jest często ważniejsza niż pojedynczy wysoki wpływ.

Co bank chce zobaczyć?

Najprościej mówiąc: powtarzalność.

Bank nie oczekuje, że co miesiąc otrzymasz dokładnie tę samą kwotę. Przy umowie o dzieło byłoby to często nierealne. Chce jednak zobaczyć, że zarabiasz regularnie, a okresy bez dochodu nie są zbyt długie.

Dobrze wygląda sytuacja, w której:

  • zawierasz umowy od wielu miesięcy – dłuższa historia współpracy pokazuje, że nie jest to jednorazowy sposób zarabiania;
  • wynagrodzenia wpływają na konto – dzięki temu dochody można łatwo potwierdzić na podstawie historii rachunku;
  • kolejne zlecenia pojawiają się bez długich przerw – regularność wpływów jest zwykle ważniejsza niż pojedynczy wysoki przelew;
  • współpracujesz stale z jednym lub kilkoma klientami – powtarzające się zlecenia dają większą pewność, że dochody będą pojawiać się również w przyszłości;
  • dochody mają podobny poziom – nawet jeśli nie są identyczne w każdym miesiącu, łatwiej ocenić, że pozwolą na regularną spłatę rat.

Załóżmy, że w ostatnich sześciu miesiącach otrzymałeś:

MiesiącDochód z umów o dzieło
Styczeń4 200 zł
Luty5 100 zł
Marzec3 900 zł
Kwiecień5 400 zł
Maj4 700 zł
Czerwiec5 000 zł

Kwoty nie są równe, ale widać, że dochód pojawia się systematycznie. Dla banku jest to znacznie bardziej przekonujące niż jeden przelew na 28 000 zł i kilka miesięcy bez żadnych wpływów.

Jak długo trzeba zarabiać na umowie o dzieło?

Nie ma jednej zasady obowiązującej we wszystkich bankach.

Jeden może wziąć pod uwagę dochody z ostatnich kilku miesięcy. Inny będzie chciał zobaczyć dłuższą historię. Wiele zależy również od wysokości kredytu, o który się starasz.

Im krótsza historia zarobków, tym trudniej pokazać, że nie był to jednorazowy przypadek.

Jeżeli pierwszą umowę podpisałeś miesiąc temu, bank ma bardzo mało danych. Nie wie jeszcze, czy po zakończeniu obecnego projektu pojawi się kolejny.

Jeżeli pracujesz w taki sposób od roku lub dwóch lat, sytuacja jest znacznie prostsza do oceny. Można sprawdzić, ile zarabiałeś, jak często otrzymywałeś wynagrodzenie i czy zdarzały się długie przerwy.

Nie oznacza to, że po określonej liczbie miesięcy kredyt dostaniesz automatycznie. Dłuższa historia po prostu ułatwia udowodnienie, że umowy o dzieło są Twoim rzeczywistym i trwałym sposobem zarabiania.

Jak bank może policzyć taki dochód?

Przy umowie o pracę wynagrodzenie często jest podobne w każdym miesiącu. Przy umowie o dzieło bywa inaczej.

W jednym miesiącu możesz otrzymać 8 000 zł, w następnym 2 000 zł, a w kolejnym nic. Bank nie musi więc przyjąć jako Twojego stałego dochodu najwyższej kwoty, która pojawiła się na koncie.

Może spojrzeć na średnie zarobki z określonego okresu.

Przykład:

W ciągu sześciu miesięcy otrzymałeś łącznie 30 000 zł.

Po podzieleniu tej kwoty przez sześć miesięcy wychodzi średnio 5 000 zł miesięcznie.

Taka średnia lepiej pokazuje rzeczywistą sytuację niż informacja, że w najlepszym miesiącu zarobiłeś 10 000 zł.

Warto też pamiętać o miesiącach bez wpływów. Jeżeli przez cztery miesiące zarabiałeś dobrze, a przez dwa kolejne nie otrzymałeś żadnego wynagrodzenia, bank może uwzględnić cały badany okres, a nie tylko te miesiące, które wyglądają korzystnie.

Jakie dokumenty mogą być potrzebne?

Bank musi mieć możliwość sprawdzenia, że deklarowane zarobki rzeczywiście istnieją.

Może więc poprosić między innymi o:

  • umowy o dzieło – pokazują, z jakiego tytułu uzyskujesz dochody i od kiedy wykonujesz zlecenia;
  • potwierdzenia wypłaty wynagrodzeń – pozwalają zweryfikować, że wynagrodzenie zostało rzeczywiście wypłacone;
  • historię rachunku z widocznymi wpływami – dzięki niej bank może sprawdzić regularność oraz wysokość otrzymywanych dochodów;
  • roczne rozliczenie podatkowe – potwierdza dochody osiągnięte w poprzednim roku i uzupełnia obraz Twojej sytuacji finansowej;
  • dokumenty pokazujące, od jak dawna uzyskujesz takie dochody – pomagają ocenić, czy umowa o dzieło jest stałym źródłem zarobków, a nie jednorazowym zleceniem.

Nie zawsze potrzebny będzie komplet wszystkich dokumentów. Dużo zależy od banku i od tego, czy wpływy trafiają na rachunek, który bank może łatwo zweryfikować.

Najważniejsza jest spójność.

Jeżeli deklarujesz, że od roku zarabiasz średnio 5 000 zł miesięcznie, dobrze, aby dało się to potwierdzić umowami, przelewami lub rozliczeniem podatkowym.

Problemy mogą pojawić się wtedy, gdy kwoty wpisane we wniosku nie odpowiadają temu, co wynika z dokumentów.


📌 Więcej informacji o prawach konsumentów korzystających z usług finansowych można znaleźć na stronie Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK).

Czy nieregularne wpływy przekreślają szanse na kredyt?

Nie zawsze.

Przy umowie o dzieło nierówne dochody są czymś normalnym. Jeden projekt trwa dwa tygodnie, inny trzy miesiące. Wynagrodzenie może być wypłacane po zakończeniu pracy, a nie ostatniego dnia każdego miesiąca.

Bank może to zaakceptować, o ile z dłuższej historii wynika, że pieniądze rzeczywiście pojawiają się regularnie.

Czym innym jest bowiem dochód:

  • nieregularny, ale powtarzalny,
  • a czym innym przypadkowy.

Jeżeli raz zarobisz 20 000 zł, a później przez dziewięć miesięcy nie otrzymasz kolejnego wynagrodzenia, trudno mówić o stałym źródle dochodu.

Jeżeli natomiast przelewy pojawiają się co kilka tygodni lub co dwa miesiące, ale trwa to od dłuższego czasu, sytuacja wygląda znacznie lepiej.

Co możesz zrobić przed złożeniem wniosku?

Nie masz wpływu na zasady stosowane przez bank. Masz jednak wpływ na to, jak dobrze udokumentowana będzie Twoja sytuacja.

Zacznij od prostego sprawdzenia własnych dochodów.

Otwórz historię rachunku i zobacz wpływy z ostatnich miesięcy. Nie kieruj się najlepszym miesiącem. Policz średnią i sprawdź, czy zdarzały się dłuższe okresy bez wynagrodzenia.

Następnie zbierz umowy. Uporządkuj je według dat i porównaj z przelewami na konto. Dzięki temu od razu zauważysz, czy czegoś brakuje.

Jeżeli część wynagrodzeń otrzymywałeś gotówką, ich potwierdzenie może być trudniejsze. Z punktu widzenia wniosku kredytowego przelew na rachunek jest po prostu czytelniejszy. Widać datę, kwotę i nadawcę.

Sprawdź również, czy kwota dochodu, którą zamierzasz podać, jest realistyczna.

Nie wpisuj średniej wyliczonej wyłącznie z trzech najlepszych miesięcy, jeżeli pozostałe były znacznie słabsze. Bank i tak może policzyć dochód po swojemu.

Lepiej od początku opierać się na liczbach, które da się obronić dokumentami.

Czy wysoki dochód wystarczy?

Niekoniecznie.

Możesz zarabiać dużo, ale jednocześnie spłacać kilka rat, korzystać z wysokich limitów na kartach albo mieć duże miesięczne wydatki. Wtedy nawet przy dobrych dochodach na nową ratę może zostać niewiele miejsca.

Z drugiej strony osoba zarabiająca mniej, ale regularnie, bez innych zobowiązań, może zostać oceniona lepiej.

Umowa o dzieło jest więc tylko jednym elementem całej sytuacji. Nie przesądza samodzielnie ani o przyznaniu kredytu, ani o odmowie.

Czy można dostać kredyt mając umowę o dzieło?

Tak, można.

Największe szanse ma osoba, która uzyskuje dochody z umów o dzieło od dłuższego czasu, regularnie otrzymuje wynagrodzenie i potrafi to potwierdzić dokumentami.

Trudniej może być wtedy, gdy dopiero zacząłeś pracować w ten sposób, masz za sobą tylko jedną umowę albo między kolejnymi wypłatami występują długie przerwy.

Sama nazwa umowy nie zamyka drogi do kredytu. Bank chce przede wszystkim zobaczyć, że zarabianie na podstawie umów o dzieło nie jest jednorazowym wydarzeniem, lecz powtarzającym się źródłem pieniędzy.

I to jest najważniejsza odpowiedź.


👉 Jeżeli dopiero planujesz złożyć wniosek, nie warto ograniczać się do pierwszego banku, który przyjdzie Ci do głowy. Poszczególne banki różnie podchodzą do oceny dochodów z umowy o dzieło, dlatego dobrze jest wcześniej porównać dostępne oferty. Czas poświęcony na takie porównanie może oszczędzić Ci później niepotrzebnych wniosków i rozczarowań.

Pytanie do czytelników

Czy składałeś już wniosek o kredyt, uzyskując dochody z umowy o dzieło? Napisz w komentarzu, jakich dokumentów oczekiwał bank i jak zakończyło się rozpatrywanie wniosku.

Zobacz także:

Najczęściej zadawane pytania: Czy można dostać kredyt mając umowę o dzieło?

Czy umowa o dzieło wyklucza możliwość otrzymania kredytu?

Nie. Sama umowa o dzieło nie przekreśla szans na kredyt. Dla banku większe znaczenie mają regularność dochodów, ich wysokość oraz możliwość udokumentowania zarobków.

Jak długo trzeba pracować na umowie o dzieło, aby starać się o kredyt?

Nie ma jednego wymaganego okresu. Banki zazwyczaj oczekują jednak historii dochodów, która pozwoli ocenić, czy umowa o dzieło jest stałym źródłem zarobków.

Czy bank sprawdza wpływy na konto przy umowie o dzieło?

Tak, może sprawdzić historię rachunku bankowego, aby potwierdzić wysokość i regularność wpływów. Jest to jeden z najczęściej wykorzystywanych sposobów weryfikacji dochodów.

Jakie dokumenty najczęściej są potrzebne?

Najczęściej są to umowy o dzieło, historia rachunku z wpływami, potwierdzenia wypłaty wynagrodzenia oraz roczne rozliczenie podatkowe. Zakres wymaganych dokumentów zależy od banku.

Czy wysoki jednorazowy dochód zwiększa szanse na kredyt?

Niekoniecznie. Dla banku ważniejsze jest to, czy podobne dochody pojawiają się regularnie i można uznać je za stabilne źródło spłaty przyszłych rat.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przewijanie do góry