Jak obniżyć koszt kredytu gotówkowego?

Jak obniżyć koszt kredytu gotówkowego – grafika przedstawiająca dokument kredytowy, kalkulator, pieniądze i strzałkę symbolizującą niższe koszty.

Bierzesz 30 000 zł kredytu.

Bank oczywiście chce te 30 000 zł z powrotem. Tyle że na tym rachunek się nie kończy. 🙂 Dochodzą odsetki, czasami prowizja, ubezpieczenie albo inne koszty związane z konkretną ofertą. Ostatecznie może się więc okazać, że za możliwość korzystania z pożyczonych pieniędzy zapłacisz dodatkowo kilka tysięcy złotych.

I tutaj pojawia się bardzo rozsądne pytanie:

„Czy mogę zrobić coś, żeby kredyt kosztował mnie mniej?”

W wielu przypadkach tak. Tylko najpierw trzeba przestać patrzeć wyłącznie na miesięczną ratę. Rata jest ważna, bo musi zmieścić się w domowym budżecie, ale niska rata nie oznacza automatycznie taniego kredytu.

W tym artykule pokażemy Ci, na co zwrócić uwagę przed podpisaniem umowy i co można zrobić już podczas spłaty kredytu. Bez magicznych sposobów na „darmowe pieniądze”. Będziemy po prostu liczyć. 🙂

W tym artykule:

  1. Najpierw sprawdź, ile naprawdę kosztuje kredyt
  2. Nie pożyczaj więcej, niż naprawdę potrzebujesz
  3. Uważaj na „ładną” niską ratę
  4. Porównuj całkowity koszt, a nie tylko ratę
  5. Sprawdź prowizję, ubezpieczenie i pozostałe koszty
  6. Nadpłata może zmniejszyć koszt kredytu
  7. Wcześniejsza spłata może oznaczać rozliczenie części kosztów
  8. A może przenieść kredyt do innego banku?
  9. Dwie osoby, ten sam kredyt i zupełnie inny koszt
  10. Co sprawdzić przed podpisaniem umowy?
  11. Ile może dać niewielka różnica?

Najpierw sprawdź, ile naprawdę kosztuje kredyt

Wyobraź sobie ofertę:

„30 000 zł już od 599 zł miesięcznie!”

Brzmi nieźle.

Tylko czego właściwie dowiedziałeś się z tej reklamy?

Wiesz, ile wynosi rata. Nadal jednak nie wiesz, przez ile miesięcy będziesz ją płacić i ile pieniędzy ostatecznie oddasz.

Dlatego przed podpisaniem umowy zainteresuj się nie tylko miesięczną ratą, ale również całkowitą kwotą do zapłaty, oprocentowaniem, RRSO, prowizją i innymi kosztami wymaganymi przy danej ofercie. RRSO pomaga porównywać koszt ofert, ale i tutaj dobrze jest patrzeć na całość warunków, szczególnie gdy porównujesz kredyty o różnych kwotach lub okresach spłaty.

Najprostsza zasada?

Sprawdź, ile dostajesz od banku i ile łącznie masz mu oddać.

Ta druga liczba potrafi szybko sprowadzić atrakcyjną reklamę na ziemię.

Nie pożyczaj więcej, niż naprawdę potrzebujesz

Potrzebujesz 20 000 zł.

Bank informuje, że możesz dostać 35 000 zł.

I zaczyna się:

„Może wezmę trochę więcej?”

„Przydałoby się jeszcze wymienić telewizor.”

„A skoro już biorę kredyt, to może od razu kupię lepszy komputer…”

Z 20 000 zł robi się 30 000 zł.

To jest dobrze znany mechanizm zakupów — skoro już wydajesz pieniądze, bardzo łatwo znaleźć uzasadnienie dla kolejnego wydatku. 🙂 Przy kredycie problem jest większy, ponieważ dodatkowych pieniędzy nie dostajesz za darmo. Od pożyczonego kapitału naliczane są odsetki, a konstrukcja konkretnej oferty może powodować również inne koszty.

Dlatego przed złożeniem wniosku zadaj sobie proste pytanie:

„Ile naprawdę potrzebuję?”

Jeżeli odpowiedzią jest 20 000 zł, to sam fakt, że bank jest gotowy pożyczyć 35 000 zł, nie oznacza jeszcze, że musisz z tej możliwości korzystać.

Uważaj na „ładną” niską ratę

Tutaj dochodzimy do jednej z najważniejszych rzeczy.

Załóżmy, że masz do wyboru dwa warianty tego samego kredytu. W pierwszym spłacasz go szybciej i rata jest wyższa. W drugim rozkładasz spłatę na więcej miesięcy i rata wyraźnie spada.

Który jest tańszy?

Intuicja może podpowiadać:

„Ten z niższą ratą.”

Niekoniecznie.

Dłuższy okres spłaty oznacza, że kapitał pozostaje do spłaty przez dłuższy czas, a więc odsetki mogą być naliczane dłużej. W rezultacie miesięcznie płacisz mniej, ale łącznie możesz oddać bankowi więcej.

I właśnie dlatego trzeba rozdzielić dwa cele:

chcę mieć niższą ratę
oraz
chcę zapłacić jak najmniej za kredyt.

Czasami da się pogodzić jedno z drugim, ale nie zawsze.

Jeżeli rata jest dla Ciebie zbyt dużym obciążeniem, jej obniżenie może być ważniejsze niż minimalizacja całkowitego kosztu. Jeżeli jednak spokojnie możesz płacić wyższą ratę, nie wydłużaj okresu kredytowania tylko po to, żeby co miesiąc na koncie zostawało trochę więcej pieniędzy.

Porównuj całkowity koszt, a nie tylko ratę

Zróbmy prosty przykład.

Masz dwie oferty kredytu na tę samą kwotę.

Oferta AOferta B
Kwota kredytu30 000 zł30 000 zł
Miesięczna rata760 zł610 zł
Liczba rat4872
Łączna suma rat*36 480 zł43 920 zł

*Przykład wyłącznie poglądowy, pokazujący zasadę porównywania kosztu. Nie przedstawia rzeczywistej oferty bankowej i pomija możliwe dodatkowe koszty.


Na pierwszy rzut oka Oferta B wygląda przyjemniej. Co miesiąc w portfelu zostaje 150 zł więcej.

Tylko spójrz na ostatni wiersz.

W naszym uproszczonym przykładzie suma rat w Ofercie A wynosi 36 480 zł, a w Ofercie B aż 43 920 zł. Różnica to 7440 zł.

Oczywiście prawdziwych ofert nie porównuje się wyłącznie poprzez pomnożenie raty przez ich liczbę — trzeba uwzględnić wszystkie warunki i koszty. Chcemy Ci jednak pokazać prosty mechanizm:

rata może być niższa, a kredyt jednocześnie droższy.

I tę zasadę naprawdę warto zapamiętać.

Sprawdź prowizję, ubezpieczenie i pozostałe koszty

Oprocentowanie to nie wszystko.

Kredyt może wiązać się również z prowizją, ubezpieczeniem albo kosztami dodatkowych produktów. Dlatego nie zatrzymuj się na informacji:

„oprocentowanie wynosi X%”.

Sprawdź, za co jeszcze płacę i czy skorzystanie z dodatkowego produktu wpływa na warunki kredytu.

Tutaj trzeba jednak uważać z prostymi poradami typu:

„Zrezygnuj ze wszystkiego, co dodatkowe.”

Nie zawsze będzie to najlepsze rozwiązanie. Dodatkowy produkt może być elementem warunków promocji, a rezygnacja z niego może np. wpłynąć na oprocentowanie lub inne parametry umowy.

Dlatego znowu wracamy do liczenia.

Jeżeli bank proponuje wariant A i wariant B, porównaj całkowity koszt obu rozwiązań, a nie tylko jeden wybrany element.

Nadpłata może zmniejszyć koszt kredytu

Teraz przechodzimy do sytuacji, w której kredyt już spłacasz.

Załóżmy, że dostałeś premię 5000 zł.

  • Możesz ją wydać.
  • Możesz zostawić na koncie.
  • Możesz też przeznaczyć część pieniędzy na nadpłatę kredytu.

Jeżeli zmniejszysz pozostający do spłaty kapitał, odsetki w przyszłości będą naliczane od mniejszej kwoty. W efekcie nadpłata może zmniejszyć całkowity koszt kredytu.

I tutaj pojawia się ciekawy wybór. W zależności od zasad dotyczących konkretnego kredytu nadpłata może prowadzić np. do skrócenia okresu spłaty albo zmiany wysokości kolejnych rat.

Jeżeli Twoim głównym celem jest ograniczenie kosztu odsetkowego, warto dokładnie sprawdzić skutki dostępnych wariantów, zamiast automatycznie wybierać ten, który daje najniższą miesięczną ratę.

Oczywiście nie było by dobre przeznaczanie na nadpłatę ostatnich pieniędzy z konta. Spłacanie kredytu jest ważne, ale posiadanie finansowej poduszki również.

Wcześniejsza spłata może oznaczać rozliczenie części kosztów

To temat, o którym zdecydowanie dobrze jest wiedzieć.

W przypadku kredytu konsumenckiego konsument ma prawo w każdym czasie spłacić całość lub część kredytu przed terminem określonym w umowie. Ustawa o kredycie konsumenckim przewiduje również, że przy wcześniejszej spłacie całkowity koszt kredytu ulega obniżeniu o koszty dotyczące okresu, o który skrócono czas obowiązywania umowy — nawet jeśli zostały poniesione wcześniej.

Nie sprowadzalibyśmy więc wcześniejszej spłaty wyłącznie do myślenia:

„Nie będę już płacił kolejnych odsetek.”

Warto sprawdzić również, jak powinny zostać rozliczone pozostałe koszty konkretnej umowy.

Jeżeli planujesz wcześniejszą spłatę, sprawdź warunki swojej umowy i zasady dotyczące jej rozliczenia. Przy kredytach konsumenckich znaczenie mają tutaj przepisy, a nie wyłącznie dobra wola banku.


📌 Więcej informacji o zasadach rozliczenia wcześniejszej spłaty kredytu konsumenckiego znajdziesz w materiałach Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK).

A może przenieść kredyt do innego banku?

Załóżmy, że kredyt wziąłeś dwa lata temu.

Od tego czasu zmieniły się oferty na rynku albo Twoja sytuacja finansowa. Znajdujesz kredyt, który na pierwszy rzut oka wygląda znacznie taniej.

Czy warto przenieść zobowiązanie?

Być może.

Ale zanim cokolwiek podpiszesz, policz.

Nowa oferta może mieć niższe oprocentowanie, ale trzeba uwzględnić wszystkie koszty nowego finansowania oraz rozliczenie obecnego kredytu. Szczególnie uważaj na sytuację, w której głównym argumentem jest:

„Będzie Pan płacił 200 zł mniej miesięcznie.”

Dobrze.

Tylko przez ile miesięcy?

Jeżeli nowy kredyt oznacza ponowne rozciągnięcie spłaty na długi okres, niższa rata nie musi oznaczać oszczędności.

Przy refinansowaniu powinna interesować Cię odpowiedź na pytanie:

„Ile pieniędzy łącznie zostanie w mojej kieszeni po uwzględnieniu wszystkich kosztów zmiany?”

Jeżeli nie potrafisz tego policzyć, nie podejmuj decyzji tylko na podstawie wysokości nowej raty.

Dwie osoby, ten sam kredyt i zupełnie inny koszt

Najłatwiej pokazać to na przykładzie.

Pan Adam

Adam potrzebuje 30 000 zł. Bank daje możliwość pożyczenia 40 000 zł, więc bierze pełną kwotę.

Wybiera długi okres spłaty, ponieważ podoba mu się niska rata. Nie porównuje całkowitej kwoty do zapłaty, bo różnica 100–150 zł między ofertami miesięcznie wydaje mu się ważniejsza.

Po dwóch latach dostaje premię, ale kredytu nie nadpłaca.

Pani Marta

Marta również potrzebuje 30 000 zł i właśnie tyle pożycza.

Porównuje kilka ofert, patrząc nie tylko na ratę, ale również na RRSO, całkowitą kwotę do zapłaty i pozostałe warunki. Wybiera okres spłaty, przy którym rata nadal bezpiecznie mieści się w jej budżecie, ale nie rozciąga kredytu bardziej, niż potrzebuje.

Kiedy później pojawiają się dodatkowe oszczędności, sprawdza, czy część z nich opłaca się przeznaczyć na nadpłatę.

Czy można zagwarantować, że Marta zawsze zapłaci mniej?

Nie, bo wszystko zależy od konkretnych ofert, umów i sposobu spłaty.

Ale zdecydowanie bardziej podoba nam się jej sposób myślenia.

Adam patrzy przede wszystkim na pytanie:

„Ile zapłacę w przyszłym miesiącu?”

Marta dodaje do niego drugie:

„Ile ten kredyt będzie mnie kosztował w sumie?”

I właśnie to drugie pytanie potrafi być warte kilka tysięcy złotych.

Co sprawdzić przed podpisaniem umowy?

Nie musisz tworzyć skomplikowanego modelu finansowego w Excelu. Chociaż przyznamy, że takie rzeczy mogą być bardzo potrzebne. 🙂

Na początek wystarczy kilka liczb:

  • kwota kredytu – ile rzeczywiście pożyczasz,
  • liczba i wysokość rat – jak długo będziesz spłacać zobowiązanie,
  • oprocentowanie – na jakich zasadach naliczane są odsetki,
  • RRSO – pomocny wskaźnik przy porównywaniu ofert,
  • całkowity koszt kredytu – ile kosztuje Cię finansowanie,
  • całkowita kwota do zapłaty – ile pieniędzy ostatecznie masz oddać,
  • dodatkowe warunki – np. prowizja, ubezpieczenie lub produkty wymagane dla określonych warunków oferty,
  • zasady wcześniejszej spłaty – szczególnie jeśli zakładasz, że będziesz nadpłacać kredyt.

Nie wybieraj kredytu tylko dlatego, że jedna z tych liczb wygląda najlepiej.

Patrz na całość.


⭐ Jeżeli jesteś na etapie szukania kredytu, możesz sprawdzić nasz ranking kredytów gotówkowych. Znajdziesz w nim wybrane oferty banków wraz z informacjami o dostępnych kwotach, okresach spłaty oraz możliwością przejścia do aktualnych warunków i złożenia wniosku online.

Ile może dać niewielka różnica?

Załóżmy, że porównujesz dwie podobne oferty i po uwzględnieniu wszystkich kosztów jedna z nich pozwala zaoszczędzić średnio 80 zł miesięcznie przez pięć lat.

80 zł nie brzmi spektakularnie.

Ale:

80 zł × 60 miesięcy = 4800 zł.

I nagle przestajemy rozmawiać o drobnych.

Oczywiście prawdziwe kredyty nie zawsze pozwalają przeliczyć różnicę tak prosto. Ten przykład ma pokazać coś innego: małe różnice powtarzające się przez wiele miesięcy potrafią zamienić się w całkiem duże pieniądze.

Dlatego poświęcenie godziny na dokładne porównanie ofert może być jedną z lepiej opłaconych godzin w miesiącu.

Podsumowanie – jak obniżyć koszt kredytu gotówkowego?

Jeżeli miałbyś zapamiętać z tego artykułu tylko jedną rzecz, niech będzie nią ta:

najniższa rata nie musi oznaczać najtańszego kredytu.

Jeżeli dopiero wybierasz kredyt, pożycz tyle, ile rzeczywiście potrzebujesz, porównaj całkowite koszty ofert i rozsądnie dobierz okres spłaty. Sprawdź oprocentowanie, RRSO, prowizję, dodatkowe produkty oraz całkowitą kwotę do zapłaty.

Jeżeli kredyt już spłacasz, zainteresuj się możliwością nadpłaty lub wcześniejszej spłaty. Refinansowanie również może przynieść oszczędności, ale tylko wtedy, gdy po policzeniu wszystkich kosztów rzeczywiście zostawi więcej pieniędzy w Twojej kieszeni.

Nie należy komplikować tego bardziej, niż trzeba.

Przy każdej decyzji dotyczącej kredytu zadaj sobie dwa pytania:

Ile zapłacę miesięcznie?

i:

Ile zapłacę łącznie?

Pierwsze chroni Twój domowy budżet.

Drugie chroni Twój portfel. 🙂

Pytanie do czytelników

A Ty przy wyborze kredytu patrzysz przede wszystkim na wysokość raty czy sprawdzasz również całkowitą kwotę do zapłaty?

Jeżeli udało Ci się kiedyś obniżyć koszt kredytu poprzez nadpłatę, wcześniejszą spłatę albo zmianę oferty, napisz w komentarzu, jak wyglądało to u Ciebie.

Zobacz także:

Najczęściej zadawane pytania: Jak obniżyć koszt kredytu gotówkowego?

Czy można negocjować warunki kredytu gotówkowego z bankiem?

Czasami tak. Możliwość negocjacji zależy od banku, oferty oraz sytuacji klienta. Warto zapytać przede wszystkim o oprocentowanie, prowizję oraz inne koszty związane z kredytem.

Czy stały klient banku może dostać tańszy kredyt?

Może otrzymać indywidualną lub promocyjną ofertę, ale nie oznacza to automatycznie, że będzie ona najtańsza. Przed decyzją nadal dobrze jest porównać jej rzeczywiste koszty z propozycjami innych banków.

Czy dobra historia kredytowa może wpłynąć na koszt kredytu?

Może mieć znaczenie przy ocenie klienta i warunkach proponowanego finansowania. Nie ma jednak zasady, że dobra historia kredytowa zawsze oznacza niższe oprocentowanie lub prowizję.

Czy skorzystanie z promocji bankowej zawsze obniża koszt kredytu?

Nie. Promocja może dotyczyć tylko jednego elementu oferty, np. prowizji. Dlatego należy sprawdzić wszystkie warunki oraz to, ile ostatecznie trzeba będzie zapłacić.

Czy można obniżyć koszt kredytu już po podpisaniu umowy?

W niektórych sytuacjach tak. Możliwości zależą od warunków umowy i późniejszych decyzji kredytobiorcy. Warto również sprawdzić, czy bank oferuje zmianę warunków obecnego zobowiązania.

Czy wakacje kredytowe obniżają całkowity koszt kredytu?

Nie należy zakładać, że tak. Odroczenie płatności może zmienić harmonogram spłaty, ale jego wpływ na całkowity koszt zależy od zasad konkretnego rozwiązania.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przewijanie do góry