Jak zwiększyć szanse na pozytywną decyzję kredytową?

Jak zwiększyć szanse na pozytywną decyzję kredytową – lista elementów sprawdzanych przed złożeniem wniosku.

Składasz wniosek o kredyt.

Dochody są. Praca jest. Raty do tej pory płaciłeś w terminie.

Pozostaje więc najważniejsze pytanie:

„Dostanę ten kredyt czy nie?”

🙂

Gdyby istniał jeden magiczny sposób gwarantujący pozytywną decyzję banku, ten artykuł mógłby się skończyć po kilku akapitach.

Niestety takiego sposobu nie ma.

Bank może wziąć pod uwagę wiele informacji, a każdy bank stosuje własne zasady oceny klienta. To, że jeden bank odmówi udzielenia kredytu, nie oznacza automatycznie, że identyczną decyzję podejmie każdy kolejny.

Są jednak rzeczy, które możesz zrobić jeszcze przed wysłaniem wniosku, żeby nie utrudniać sobie zadania.

I właśnie na nich chcemy się dzisiaj skupić.

Nie będziemy szukać sposobów na „oszukanie systemu”. Nie będziemy też obiecywać, że po wykonaniu siedmiu magicznych kroków bank na pewno przyzna Ci kredyt.

Pokażemy Ci za to, jak rozsądnie przygotować swoje finanse i sam wniosek, żeby uniknąć błędów, które mogą niepotrzebnie komplikować jego ocenę.

W tym artykule:

  1. Zacznij od sprawdzenia własnej sytuacji
  2. Sprawdź swoją historię kredytową
  3. Uporządkuj zaległości, zanim poprosisz o kolejny kredyt
  4. Przyjrzyj się kartom kredytowym i limitom
  5. Nie zawyżaj dochodu, żeby „lepiej wyglądać”
  6. Przygotuj podstawowe informacje przed złożeniem wniosku
  7. Nie wnioskuj o więcej tylko dlatego, że możesz
  8. Nie wysyłaj wniosków na oślep
  9. Sprawdź wniosek przed wysłaniem
  10. Zdolność kredytowa jest ważna, ale nie sprowadzaj wszystkiego do jednej liczby
  11. Dwie osoby, takie same zarobki i zupełnie inna sytuacja
  12. Co możesz zrobić przed złożeniem wniosku?

Zacznij od sprawdzenia własnej sytuacji

Zanim zaczniesz zastanawiać się, co zobaczy bank, zrób coś znacznie prostszego.

Sprawdź, co sam zobaczysz we własnych finansach.

  1. Ile zarabiasz?
  2. Ile miesięcznie wydajesz?
  3. Jakie raty już spłacasz?
  4. Masz kartę kredytową?
  5. Korzystasz z limitu w koncie?
  6. Została Ci jakaś pożyczka, o której prawie już nie pamiętasz?

To może brzmieć banalnie, ale przed złożeniem wniosku dobrze zrobić sobie małą finansową inwentaryzację.

Załóżmy, że zarabiasz 7000 zł netto.

Na pierwszy rzut oka wygląda nieźle.

Ale jeśli co miesiąc płacisz:

  • 1200 zł rat innych kredytów,
  • 700 zł raty za samochód,
  • 500 zł alimentów,
  • a do tego masz inne stałe wydatki gospodarstwa domowego,

to sama informacja „zarabiam 7000 zł” niewiele nam mówi.

Bank interesuje nie tylko to, ile pieniędzy wpływa do Twojego portfela, ale również to, ile z niego regularnie wypływa.

Dlatego zanim złożysz wniosek, dobrze jest samemu odpowiedzieć sobie na pytanie:

„Czy naprawdę stać mnie na kolejną ratę?”

To dobry punkt wyjścia do całej reszty.

Sprawdź swoją historię kredytową

Jeżeli planujesz kredyt, dobrze wiedzieć, jak wygląda Twoja historia spłacania wcześniejszych zobowiązań.

Nie chodzi o to, żeby godzinami analizować każdą ratę z ostatnich lat.

Chodzi o coś prostszego:

warto wiedzieć, czy w danych dotyczących Twojej historii kredytowej nie znajduje się coś, co Cię zaskoczy.

Może się przecież zdarzyć, że zapomniałeś o dawnym zobowiązaniu albo inaczej pamiętasz historię jego spłaty.

Znacznie lepiej dowiedzieć się o tym przed złożeniem wniosku niż dopiero po otrzymaniu negatywnej decyzji.

Szczególnie że dla banku historia kredytowa może być jednym z elementów oceny tego, jak radziłeś sobie ze spłatą wcześniejszych zobowiązań.

Nie oznacza to oczywiście, że jeden element historii automatycznie przesądzi o decyzji.

Bank patrzy szerzej.

Ale jeśli możesz wcześniej sprawdzić własną sytuację, to dlaczego miałbyś tego nie zrobić?


📌 Jeżeli chcesz sprawdzić informacje dotyczące swojej historii kredytowej przed złożeniem wniosku, możesz skorzystać z usług Biura Informacji Kredytowej (BIK). Dzięki temu wcześniej zobaczysz dane dotyczące swoich zobowiązań znajdujące się w BIK.

Uporządkuj zaległości, zanim poprosisz o kolejny kredyt

Wyobraź sobie taką sytuację.

Chcesz pożyczyć 30 000 zł, ale jednocześnie masz problemy z terminowym regulowaniem obecnych zobowiązań.

Czy to najlepszy moment na dokładanie sobie kolejnej raty?

Niekoniecznie.

Jeżeli masz zaległości, najpierw zainteresuj się właśnie nimi.

I nie tylko dlatego, że mogą mieć znaczenie podczas oceny wniosku.

Przede wszystkim dlatego, że nowy kredyt oznacza kolejny miesięczny koszt.

Czasami dużo rozsądniej jest najpierw uporządkować bieżące finanse, a dopiero później zastanawiać się nad nowym zobowiązaniem.

Wiemy, że brzmi to mniej atrakcyjnie niż „poznaj sekret bankierów i zwiększ swoje szanse o 300%”. 🙂

Ale wolimy napisać Ci coś, co rzeczywiście ma sens.

Przyjrzyj się kartom kredytowym i limitom

To jeden z tych elementów, o których łatwo zapomnieć.

Masz kartę kredytową z limitem 10 000 zł.

Prawie jej nie używasz.

W szufladzie leży jeszcze druga.

Do tego masz możliwość korzystania z limitu w rachunku.

I pojawia się myśl:

„Przecież nie mam tam długu, więc jaki problem?”

Problem polega na tym, że przy ocenie zdolności bank może uwzględniać również dostępne limity kredytowe, a sposób ich uwzględniania zależy od jego metodologii.

Nie oznacza to, że przed każdym wnioskiem trzeba natychmiast zamykać wszystkie karty.

Jeżeli jednak posiadasz produkty kredytowe, których od dawna nie potrzebujesz, warto przynajmniej sprawdzić, czy nadal mają dla Ciebie sens.

Nie zamykaj ich mechanicznie tylko dlatego, że przeczytałeś taki punkt w poradniku.

Najpierw zobacz, co faktycznie posiadasz i czego rzeczywiście używasz.

Nie zawyżaj dochodu, żeby „lepiej wyglądać”

Tutaj sprawa jest bardzo prosta.

Jeżeli zarabiasz 5800 zł, wpisujesz 5800 zł zgodnie z zasadami dotyczącymi sposobu podawania dochodu w konkretnym wniosku.

Nie 6500 zł.

Nie 7000 zł.

I nie:

„W przyszłym miesiącu może dostanę premię, więc właściwie…”

Nie tędy droga.

Bank może weryfikować informacje dotyczące dochodu na podstawie wymaganych dokumentów lub innych dostępnych w danym procesie metod.

Jeżeli dane we wniosku nie będą zgadzały się z informacjami wykorzystywanymi podczas weryfikacji, możesz tylko niepotrzebnie skomplikować cały proces.

To samo dotyczy zatrudnienia, zobowiązań i innych informacji.

Wniosek ma opisywać rzeczywistą sytuację, a nie jej „ładniejszą wersję”.

Przygotuj podstawowe informacje przed złożeniem wniosku

Nie każdy bank wymaga tego samego zestawu dokumentów. W jednym przypadku proces może być bardzo prosty, a w innym bank poprosi o dodatkowe potwierdzenie dochodu, zatrudnienia lub innych informacji podanych we wniosku.

Nie chodzi o to, żeby przed złożeniem wniosku kompletować cały segregator dokumentów.

Warto natomiast zadać sobie proste pytanie:

„Gdyby bank poprosił mnie dzisiaj o potwierdzenie tego, co wpisałem we wniosku, czy potrafiłbym to zrobić?”

Jeżeli nie jesteś pewien wysokości dochodu, dat dotyczących zatrudnienia albo innych danych, lepiej sprawdzić je wcześniej niż wpisywać coś z pamięci.

Jeżeli chcesz przygotować się do samego składania wniosku krok po kroku, zobacz: [Jak przygotować się do wniosku o kredyt?]

Nie wnioskuj o więcej tylko dlatego, że możesz

To kolejna pułapka.

Potrzebujesz 25 000 zł.

Ale skoro już składasz wniosek, zaczynasz myśleć:

„A może 35 000 zł? Przydałoby się jeszcze na remont.”

Po chwili:

„Właściwie 40 000 zł też bym wykorzystał.”

I nagle potrzeba 25 000 zł zamieniła się w kredyt na 40 000 zł.

🙂

Nie twierdzimy, że zawsze należy wybierać najmniejszą możliwą kwotę.

Chodzi o coś innego.

Kwota kredytu powinna wynikać z realnej potrzeby i możliwości spłaty, a nie z tego, ile maksymalnie uda się pożyczyć.

Wyższa kwota może oznaczać większą ratę albo dłuższy okres spłaty, a parametry finansowania mogą mieć znaczenie przy ocenie zdolności kredytowej.

Dlatego przed złożeniem wniosku odpowiedz sobie na dwa pytania:

Ile naprawdę potrzebuję?

oraz:

Jaką ratę jestem w stanie spokojnie płacić również wtedy, gdy pojawi się niespodziewany wydatek?

Drugie pytanie jest naszym zdaniem nawet ważniejsze od pierwszego.

Nie wysyłaj wniosków na oślep

Rozumiemy pokusę.

Pierwszy bank.

Drugi.

Trzeci.

Czwarty.

„Któryś przecież musi dać.”

Tylko że składanie kolejnych wniosków bez wcześniejszego zastanowienia się, dlaczego poprzedni nie przyniósł oczekiwanego rezultatu, nie jest najlepszym planem.

Jeżeli pojawił się problem, najpierw spróbuj zrozumieć swoją sytuację.

  • Czy chodzi o dochody?
  • Obecne zobowiązania?
  • Kwotę, o którą wnioskujesz?
  • Historię kredytową?

A może po prostu wymagania konkretnego banku?

Nie każda odmowa oznacza, że „nigdzie nie dostaniesz kredytu”, ale wysyłanie kolejnych formularzy bez żadnego planu również nie daje gwarancji sukcesu.

Najpierw diagnoza. Później działanie.

To dobra zasada nie tylko przy kredytach. 🙂

Sprawdź wniosek przed wysłaniem

Wypełniłeś wszystko.

Przycisk „Wyślij” już czeka.

Zatrzymaj się na dwie minuty.

Naprawdę.

Przeczytaj jeszcze raz najważniejsze informacje.

Sprawdź:

  • dane osobowe – czy nie ma literówki lub nieaktualnej informacji,
  • wysokość dochodu – czy podałeś właściwą kwotę zgodnie z wymaganiami formularza,
  • źródło dochodu – czy zaznaczyłeś prawidłową formę,
  • zatrudnienie – czy dane pracodawcy i okres pracy są prawidłowe,
  • obecne zobowiązania – czy niczego nie pominąłeś,
  • kwotę kredytu – czy rzeczywiście o tyle chcesz wnioskować,
  • okres spłaty – czy odpowiada temu, co planowałeś.

To dwie minuty, które mogą oszczędzić później telefonów i zastanawiania się:

„Czy można poprawić wniosek kredytowy po złożeniu?”

Oczywiście błędy się zdarzają. Jeżeli zauważysz pomyłkę dopiero po wysłaniu formularza, nie próbuj jej ukrywać. Skontaktuj się z bankiem i zapytaj o możliwość sprostowania danych.

Ale zdecydowanie łatwiej poprawić coś przed kliknięciem przycisku niż po nim.

Zdolność kredytowa jest ważna, ale nie sprowadzaj wszystkiego do jednej liczby

Przy temacie pozytywnej decyzji kredytowej bardzo łatwo wpaść w pułapkę:

„Muszę tylko zwiększyć zdolność.”

Zdolność kredytowa rzeczywiście jest bardzo ważna.

Bank musi przecież ocenić, czy będziesz w stanie spłacać zobowiązanie wraz z odsetkami w terminach określonych w umowie.

Ale przygotowanie do wniosku nie kończy się na próbie uzyskania jak najwyższej zdolności.

Liczy się również zgodność informacji, sytuacja związana z obecnymi zobowiązaniami, historia kredytowa, sposób osiągania dochodów i wymagania konkretnego banku.

Dlatego zamiast szukać jednego magicznego wskaźnika, patrz na swoje finanse jako całość.

Dwie osoby, takie same zarobki i zupełnie inna sytuacja

Na koniec pokażemy Ci dwa proste przykłady.

Pan Adam

Pan Adam zarabia 6500 zł miesięcznie.

Chce kredyt, więc wieczorem siada przy komputerze i zaczyna wypełniać formularz.

  • Nie pamięta dokładnie limitu na karcie kredytowej.
  • Nie sprawdził swojej historii kredytowej.
  • Kwotę miesięcznych zobowiązań wpisuje mniej więcej z pamięci.
  • Potrzebuje 25 000 zł, ale ostatecznie wnioskuje o 40 000 zł, bo:

„Jak dają, to może się przyda.”

Wysyła.

Pani Marta

Pani Marta również zarabia 6500 zł.

  • Kilka dni wcześniej sprawdziła swoje zobowiązania i policzyła miesięczne wydatki.
  • Wie, jakie produkty kredytowe posiada.
  • Przygotowała informacje dotyczące dochodu i zatrudnienia.
  • Potrzebuje 25 000 zł i właśnie o taką kwotę chce wnioskować.
  • Przed wysłaniem jeszcze raz sprawdza formularz.

Wysyła.

Czy można zagwarantować, że Marta dostanie kredyt, a Adam nie?

Nie.

I nikt odpowiedzialny nie powinien Ci tego gwarantować.

Bank może wziąć pod uwagę wiele innych czynników.

Ale gdybyśmy mieli wybierać sposób przygotowania do wniosku, zdecydowanie wybralibyśmy podejście Marty.

Nie dlatego, że zna jakiś sekret.

Po prostu wie, jaka jest jej sytuacja i nie działa na chybił trafił.

Co możesz zrobić przed złożeniem wniosku?

Jeżeli mielibyśmy cały ten artykuł sprowadzić do krótkiego planu, wyglądałby tak:

Przed złożeniem wnioskuPo co?
Sprawdź swoje dochody i wydatkiŻeby wiedzieć, czy nowa rata mieści się w budżecie
Sprawdź historię kredytowąŻeby wcześniej wychwycić ewentualne problemy
Uporządkuj zaległościŻeby nie dokładać nowego zobowiązania do problemów ze spłatą
Przejrzyj karty i limityŻeby wiedzieć, jakie produkty kredytowe nadal posiadasz
Przygotuj informacje o dochodachŻeby dane we wniosku były zgodne z rzeczywistością
Dobierz rozsądną kwotęŻeby nie pożyczać więcej tylko dlatego, że jest taka możliwość
Sprawdź formularzŻeby uniknąć niepotrzebnych błędów

Żadna z tych rzeczy nie gwarantuje pozytywnej decyzji.

Ale razem sprawiają, że do składania wniosku podchodzisz świadomie, a nie na zasadzie:

„Wyślę i zobaczymy.”


⭐ Jeżeli uporządkowałeś już swoją sytuację finansową i jesteś na etapie szukania kredytu, możesz sprawdzić nasz ranking kredytów gotówkowych i porównać dostępne oferty banków.

Podsumowanie – jak zwiększyć szanse na pozytywną decyzję kredytową?

Nie istnieje sposób, który zagwarantuje pozytywną decyzję banku.

I dobrze mieć tego świadomość od początku.

Możesz jednak zrobić sporo, żeby dobrze przygotować się do złożenia wniosku.

Sprawdź swoją sytuację finansową i historię kredytową. Uporządkuj ewentualne zaległości. Przyjrzyj się posiadanym zobowiązaniom i limitom. Podawaj prawdziwe informacje. Wnioskuj o kwotę, której rzeczywiście potrzebujesz. A przed kliknięciem „Wyślij” przeczytaj formularz jeszcze raz.

To nie jest tajemna wiedza.

Właściwie większość tych rzeczy brzmi bardzo zwyczajnie.

Ale finanse osobiste często właśnie takie są. 🙂

Zamiast szukać sztuczek pozwalających „przechytrzyć bank”, znacznie rozsądniej zadbać o to, żeby Twoja rzeczywista sytuacja finansowa była możliwie uporządkowana, a wniosek prawidłowo wypełniony.

A później?

Pozostaje poczekać na decyzję.

Pytanie do czytelników

A Ty przygotowujesz się jakoś przed złożeniem wniosku o kredyt, czy raczej wypełniasz formularz i czekasz na wynik?

Jeżeli masz za sobą taki proces, napisz w komentarzu, co zrobiłbyś dzisiaj inaczej. Twoje doświadczenie może pomóc komuś, kto właśnie zastanawia się nad kliknięciem „Wyślij wniosek”.

Zobacz także:

Najczęściej zadawane pytania: Jak zwiększyć szanse na pozytywną decyzję kredytową?

Czy posiadanie oszczędności zwiększa szanse na otrzymanie kredytu?

Same oszczędności nie gwarantują pozytywnej decyzji. Mogą jednak świadczyć o lepszej sytuacji finansowej klienta, a przy niektórych rodzajach kredytów mają dodatkowe znaczenie.

Czy dłuższy staż pracy może zwiększyć szanse na kredyt?

Może mieć znaczenie, ponieważ bank ocenia również stabilność i źródło dochodów. Szczegółowe wymagania dotyczące okresu zatrudnienia zależą jednak od banku.

Czy zmiana pracy tuż przed złożeniem wniosku może utrudnić otrzymanie kredytu?

Może. Nowe zatrudnienie, szczególnie w okresie próbnym lub na początku umowy, może być oceniane inaczej niż dochód uzyskiwany od dłuższego czasu.

Czy wspólny wniosek z drugą osobą zwiększa szanse na kredyt?

Nie zawsze. Dodatkowy kredytobiorca może zwiększyć łączne dochody, ale bank uwzględni również jego zobowiązania, historię kredytową i wydatki.

Czy niższa rata oznacza większą szansę na pozytywną decyzję?

Może poprawić wynik oceny zdolności kredytowej, ale bank bierze pod uwagę również inne elementy. Samo obniżenie raty nie gwarantuje otrzymania kredytu.

Czy umowa na czas nieokreślony gwarantuje otrzymanie kredytu?

Nie. Rodzaj umowy jest tylko jednym z elementów oceny. Bank analizuje również m.in. dochody, zobowiązania, historię kredytową i pozostałe informacje wymagane w procesie.

Czy wysoki dochód gwarantuje pozytywną decyzję kredytową?

Nie. Nawet wysoki dochód nie daje gwarancji, ponieważ znaczenie mają również wydatki, istniejące zobowiązania, historia kredytowa i zasady stosowane przez konkretny bank.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przewijanie do góry